Kto może zostać najemcą?

Zdjęcie: PFR Nieruchomości
Zarabiasz za mało i nie masz zdolności kredytowej, żeby kupić mieszkanie? A może Twoje dochody są za wysokie, aby ubiegać się w gminie o mieszkanie komunalne z niskim czynszem? Jeśli na oba pytania odpowiadasz twierdząca, to oznacza, że powinieneś zainteresować się programem Mieszkanie dla Rozwoju.

W ramach programu Mieszkanie dla Rozwoju spółka PFR Nieruchomości buduje dostępne cenowo mieszkania na wynajem, w tym najem z dojściem do własności. Co ważne, spółka współpracuje z gminami przy realizacji inwestycji mieszkaniowych. Najczęściej są to wspólne przedsięwzięcia. Gmina wnosi aportem działkę, zaś PFR Nieruchomości organizuje i finansuje budowę. W takich przypadkach zasady naboru najemców określa gmina. W przypadku długiej kolejki chętnych, szanse na klucze do mieszkania maja więc ci, którzy spełniają kryteria ustalone przez gminę. Pamiętaj jednak, że chęci nie zawsze idą w parze z możliwościami. Ponieważ inwestycje mieszkaniowe są realizowane na zasadach rynkowych, od potencjalnego najemcy wymaga się tzw. zdolności czynszowej. Innymi słowy, jego dochody powinny być na tyle wysokie, by był w stanie opłacać czynsz i inne koszty związane z najmem mieszkania.

Mieszkanie Plus

Przyjęty przez rząd w 2016 r. Narodowy Program Mieszkaniowy zakłada trzy formy wsparcia budownictwa mieszkaniowego w ramach pakietu Mieszkanie Plus:
• program wsparcia budowy mieszkań komunalnych, czyli mieszkań dla najuboższych;
• program społecznego budownictwa czynszowego, realizowany przez towarzystwa budownictwa społecznego (TBS) i spółdzielnie mieszkaniowe;
• program, który zakłada budowę na zasadach rynkowych dostępnych cenowo mieszkań na wynajem, także z możliwością dojścia do własności.

Realizację tego trzeciego programu – finansowanego przez Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju, którego inwestorem jest Bank Gospodarstwa Krajowego – rząd powierzył spółce PFR Nieruchomości. Adresatami programu Mieszkanie dla Rozwoju są ci, których dochody są zbyt wysokie, żeby dostać mieszkanie od gminy, a równocześnie zbyt niskie, żeby je kupić za kredyt. Szacuje się, że w takiej sytuacji może być nawet 40% polskiego społeczeństwa.

Więcej informacji:
www.mplus.pl