Dopłata do dodatku mieszkaniowego: od kiedy i kto może liczyć na dopłatę do czynszu?

Dopłata do dodatku mieszkaniowego – nawet 1500 zł miesięcznie – to pomysł Ministerstwa Rozwoju, który 28 lipca 2020 r. uzyskał akceptację rządu. Na tego typu dopłatę do czynszu będą mogli liczyć wyłącznie najemcy, których dochód drastycznie spadnie z powodu pandemii koronawirusa.

O dodatek mieszkaniowy od gminy, który może zmniejszyć koszty utrzymania mieszkania nawet o kilkaset złotych, mogą się ubiegać zarówno właściciele mieszkań czy domów, jak i najemcy, którzy spełnią ustawowe kryteria dotyczące dochodu oraz powierzchnia mieszkania.

Dla kogo dopłata do dodatku mieszkaniowego

Z kolei dopłatę do dodatku mieszkaniowego mieliby otrzymywać wyłącznie najemcy, nie tylko płacący czynsze niższe od rynkowego w budynkach komunalnych, ale także ci, którzy najmują mieszkania na rynku komercyjnym oraz od towarzystw budownictwa społecznego (TBS).

Dodajmy, że najemcy rynkowi w praktyce bardzo rzadko otrzymują dodatek mieszkaniowy, bo najczęściej ich dochody są zbyt wysokie – trzeba wykazać, że w ostatnich trzech miesiącach nie przekraczały zbytnio 1500 zł na osobę, a w przypadku singli – 2100 zł. Ponadto mechanizm obliczania dodatku mieszkaniowego nie uwzględnia rynkowych stawek czynszów najmu (pod uwagę brane są czynsze obowiązujące w zasobach gminnych).

Niestety, to się zmieniło z powodu pandemii koronawirusa. Przedsiębiorcy, żeby utrzymać swoje firmy, masowo obniżają pensje pracownikom.

Od kiedy dopłata do dodatku mieszkaniowego

28 lipca 2020 r. rząd zdecydował o skierowaniu do Sejmu projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa. Projekt zakłada m.in. dopłatę do dodatku mieszkaniowego z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Taką dopłatę mieliby dostać najemcy, którzy wniosek o tego rodzaju świadczenie złożą do 31 grudnia 2020 r. Będą jednak musieli wykazać, że najmowali dany lokal przed 14 marca, a w ostatnich trzech miesiącach ich średni miesięczny dochód nie tylko uprawnia do dodatku, ale jest też co najmniej o 25% niższy niż średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego najemcy osiągnięty w 2019 r. (na podstawie PIT). Oczywiście musiałby być spełniony także warunek metrażowy.

Dopłata, podobnie jak dodatek mieszkaniowy, byłaby przyznana na pół roku. Przy czym sfinansowałby ją w całości budżet państwa. Dodatek mieszkaniowego z dopłatą pokrywałby maksymalnie 75% miesięcznego czynszu, jednak wysokość tego typu wsparcia nie  przekraczałaby 1500 zł.
Ministerstwo Rozwoju, które jest autorem projektu deklaruje, że zarówno dodatek mieszkaniowy, jak i dopłata będą mogły być przyznane „nie tylko na pokrycie opłat przyszłych, ale i za okres ubiegły, nie wcześniejszy jednak niż od 1 marca 2020 r.” Ponadto dodatek z dopłatą „mógłby zostać przeznaczony na uregulowanie zaległości czynszowych z poprzednich miesięcy”.
Resort szacuje, że mieszkania na rynku prywatnym i w TBS-ach najmuje od 600 tys. do 900 tys. osób. W tym roku rząd jest gotów przeznaczyć na ten cel 420 mln zł.

Warto wiedzieć, że w razie przyznania dodatku mieszkaniowego można ubiegać się równocześnie o dodatek energetyczny. W zależności od liczebności gospodarstwa domowego jego wysokość wynosi obecnie od 11,37 zł do 18,96 zł.

Dopłata do dodatku mieszkaniowego na najem pokoju

O dodatek mieszkaniowy, a w niedalekiej przyszłości również o dopłatę do tego dodatku, mogą ubiegać się także ci, którzy najmują pokój, a nie całe mieszkanie. Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości na Wynajem „Mieszkanicznik” zwraca uwagę, że „dominującym rodzajem najmu jest wynajem na pokoje”. Przy czym zazwyczaj pojedyncze osoby wynajmują pojedyncze pokoje. „Mieszkanicznicy” obawiają się, że definicja „gospodarstwa domowego” w ustawie o dodatkach mieszkaniowych pozbawia takich najemców dofinansowania do mieszkania. Ministerstwo Rozwoju zapewnia nas jednak, że ta obawa jest nieuzasadniona.

– W przypadku wynajmu mieszkania na pokoje mamy do czynienia z kilkoma jednoosobowymi gospodarstwami domowymi. Przy obliczaniu dodatku mieszkaniowego uwzględniany jest ich dochód, a także powierzchnia zajmowanego pokoju i – jeżeli umowa najmu tak stanowi – przypadająca na każdego najemcę część powierzchni kuchni, łazienki, korytarzy i innych pomieszczeń wspólnych – wyjaśnia wicedyrektor departamentu mieszkalnictwa w Ministerstwie Rozwoju Eliza Chojnicka.

Dodajmy, że najemcy, których nabór odbywa się w oparciu o procedury uchwalone przez radę gminy (w ramach rządowych programów mieszkaniowych), mogą nawet przez 15 lat korzystać z dopłaty do czynszu w ramach programu Mieszkanie na Start.