Na osiedlu Nowy Nikiszowiec w Katowicach od czerwca nabór najemców

Budowa katowickiego osiedla Nowy Nikiszowiec z 513 mieszkaniami na wynajem zakończy się najpewniej pod koniec 2020 r. Jednak już w czerwcu ma się rozpocząć rekrutacja najemców – zapowiedziała spółka PFR Nieruchomości, która realizuje tę inwestycję wspólnie z należącym do miasta Katowickim Towarzystwem Budownictwa Społecznego

Osiedle Nowy Nikiszowiec powstaje na na 7,5 ha działce przy ulicy Górniczego Dorobku w sąsiedztwie Nikiszowca i Mrówczej Górki. Do centrum Katowic jest stąd ok. 4 km. Jest to największa do tej pory inwestycja realizowana w ramach inwestycyjnej części rządowego programu mieszkaniowego.

Wybrany w drodze konkursu projekt pracowni 22Architekci nawiązuje do oryginalnej zabudowy Nikiszowca, a równocześnie przyczyni się do rewitalizacji tej historycznej dzielnicy Katowic. Zabudowa osiedla Nowy Nikiszowiec ma mieć tradycyjną formę kwartałową z obszernymi, obsadzonymi zielenią wewnętrznymi dziedzińcami. W 4-7-kondygnacyjnych budynkach o ceglanym kolorze elewacji będzie 513 mieszkań.

Komercjalizacja osiedla Nowy Nikiszowiec pół roku przed zakończeniem budowy

Rozpoczęta wiosną 2018 roku budowa jest już na ostatniej prostej. Tymczasem już w czerwcu rozpocznie się nabór najemców, który będzie miał charakter dwuetapowy.

– Przyszli najemcy będą rekrutowani w oparciu o kryteria społeczne przyjęte przez katowicki samorząd, a następnie weryfikowani pod kątem posiadania tzw. zdolności czynszowej – mówi rzeczniczka prasowa PFR Nieruchomości Katarzyna Fiuk.

Zgodnie z uchwałą radnych Katowic na najwięcej punktów w ramach kryteriów społecznych będą mogły liczyć rodziny wielodzietne, rozliczający PIT w Katowicach, czy osoby, które nie ukończyły 35 roku życia. Oprócz kryteriów społecznych pod uwagę będzie brana także tzw. zdolność czynszowa przyszłych najemców i pozytywny wynik weryfikacji w BIG Infomonitorze.

Dodajmy, że najemcy Nowego Nikiszowca mają mieć możliwość zawarcia umowy najmu instytucjonalnego z dojściem do własności przez okres: 15, 20, 25 i 30 lat.

– Planowany na czerwiec nabór będzie obywał się w całości online. Osoby zainteresowane mieszkaniami będą musiały wypełnić formularz dostępny na stronach internetowych katowickiego TBS i urzędu miasta Katowice – podkreśla członkini zarządu PFR Nieruchomości S.A. Krystyna Wąchała Malik.

I dodaje, że wnioskujący będzie musiał podać swoje dane osobowe, a także m.in. liczbę osób w gospodarstwie domowym czy wysokość osiąganych dochodów. Osoby, które z różnych względów nie są w stanie wypełnić formularza elektronicznie, będą mogły skorzystać z wsparcia w punkcie konsultacyjnym przy ul. Młyńskiej 2 w Katowicach.

– Zakładamy, że rekrutacja ruszy w czerwcu, ale nie wykluczamy, że ten termin może jeszcze ulec zmianie. Na bieżąco śledzimy sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Zdajemy sobie sprawę, że w tej trudnej sytuacji najważniejsze jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Jeżeli w planowanym terminie stan epidemii w Polsce będzie się utrzymywał, data rozpoczęcia naboru zostanie przesunięta. Chcemy przeprowadzić ten proces dbając o zdrowie wszystkich zaangażowanych w niego osób zwłaszcza tych, które będą wolały wypełnić wniosek w punkcie konsultacyjnym – zaznacza Krystyna Wąchała -Malik.

Osiedle Nowy Nikiszowiec jest wyjątkowe

To opinie budowniczych Nowego Nikiszowca: Mariusza Hylińskiego z TBS Katowice oraz Marka Brzezowskiego z firmy IDS-BUD, generalnego wykonawcy osiedla Nowy Nikiszowiec.

Mariusz Hyliński podkreśla, że z jednej strony projekt Nowego Nikiszowca nawiązuje formą i układem budynków do starej, historycznej zabudowy Nikiszowca. Z drugiej zaś, osiedle Nowy Nikiszowiec wyróżnia na tle innych osiedli zaproponowana przez architektów z pracowni 22Architekci przestrzeń publiczna.

– To miejsce, którym Katowice chciałyby się w przyszłości chwalić – podkreśla Hyliński.

Marek Brzezowski przyznaje, że Nowy Nikiszowiec tchnie nowe życie w zabytkową dzielnicę.

– Dla tej dzielnicy wręcz zbawienne jest powstanie tego osiedla z młodymi ludźmi o zupełnie innej mentalności – mówi Brzezowski.

Nowy Nikiszowiec swoją architekturą wpisze się w zabytkową dzielnicę miasta. Fot. 22Architekci