Ile mieszkań czynszowych budują najbogatsze i największe miasta w Polsce?

Zdjęcie: Wyszkowski TBS
Mieszkań komunalnych czy społecznych czynszowych próżno szukać na liście priorytetów w ogromnej większości polskich miast – wynika z danych GUS. Sprawdziliśmy, ile takich mieszkań budują najbogatsze oraz największe z nich.

W I półroczu 2019 r. powstało w całym kraju 778 mieszkań komunalnych i 750 społecznych czynszowych – poinformował GUS. Tych pierwszych było o blisko 60% więcej niż przed rokiem w analogicznym okresie, a drugich – o ponad 40%.

Problem w tym, że – według danych GUS – na koniec 2017 r. po mieszkanie komunalne od gminy czekało w kolejce aż 154,2 tys. gospodarstw domowych. Tymczasem w latach 2013–2017 powstało zaledwie 9,5 tys. mieszkań komunalnych, czyli ok. 1,9 tys. rocznie. Oznacza to, że statystycznie na gminę przypadało rocznie mniej niż jeden nowy lokal!

GUS alarmuje, że w 45% powiatów nie wybudowano ani jednego mieszkania komunalnego. W badanym okresie najwięcej takich mieszkań  – przeszło co piąte – powstało w województwie mazowieckim.

 

I raczej trudno się temu dziwić, bo budowa mieszkań to kosztowne przedsięwzięcie. Wiele gmin po prostu nie ma na ten cel pieniędzy. Jednak oprócz gmin, które ledwie wiążą koniec z końcem są też i takie, które radzą sobie całkiem nieźle. Czy ich władze myślą o potrzebach mieszkaniowych swoich mieszkańców?

Mieszkania komunalne w najbogatszych miastach

Według GUS, miastem o najwyższym dochodzie budżetowym na 1 mieszkańca jest obecnie Świeradów Zdrój (ok. 15,9 tys. zł).

Okazuje się jednak, że w latach 2015-2018 w Świeradowie Zdroju powstało zaledwie 28 mieszkań komunalnych. Przy czym wszystkie oddano do użytkowania w 2015 r. W następnych latach na liście priorytetowych inwestycji znalazły się inne cele, m.in.: rozbudowa szkół, budowa przedszkola, rozbudowa oczyszczalni ścieków, budowa wodociągów i kanalizacji czy adaptacja przejętego od PKP byłego dworca na centrum muzealno-kulturalne.
Miasto nie zrezygnowało jednak z budowy mieszkań komunalnych. W budżecie na 2019 r. jest przewidzianych na ten cel pół miliona złotych. Czy Świeradów Zdrój nie może sobie pozwolić na więcej? Sprawdziliśmy, że z planowanych na ten rok dochodów w wysokości ok. 46,5 mln zł, przeszło 4,5 mln zł pochłonie spłata zadłużenia wynoszącego 23 mln zł. Miasto nie chce się już bardziej zadłużać. Zamierza natomiast uporać z długiem do 2027 r.

W podobnej sytuacji jest więcej miast. Niektóre, np. Biała Podlaska, zdecydowały się na udział w programie rządowym Mieszkanie Plus, który zakłada budowę na zasadach rynkowych dostępnych cenowo mieszkań na wynajem. Wtedy gmina wnosi aportem działkę, a spółka PFR Nieruchomości finansuje inwestycję. W Białej Podlaskiej miasto na działce przy ul. Jana III Sobieskiego początkowo planowało budowę mieszkań komunalnych. Jeden taki blok powstał. Jednak ze względów finansowych włodarze miasta nie byli w stanie wybudować kolejnych.

Dodajmy, że w niektórych miastach budową czynszówek zajmują się gminne Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS). Niepokoić może jednak fakt, że w niemal połowie najbogatszych miast, m.in. w Gdyni, Rzeszowie i Olsztynie, przez ostatnie 3 lata nie powstało ani jedno mieszkanie komunalne lub społeczne czynszowe.

Mieszkania komunalne w największych miastach

Niestety, mieszkań komunalnych i społecznych czynszowych nie buduje też wiele dużych miast. A przecież potrzeby mieszkaniowe są w nich największe. Spośród 38 miast liczących powyżej 100 tys. mieszkańców, aż w połowie nie powstało w ciągu ostatnich trzech lat ani jedno mieszkanie komunalne!

Z danych GUS wynika, że jednym z tych miast jest Gorzów Wielkopolski. Jednak akurat to miasto w pierwszej kolejności zamierza remontować mieszkania, które stoją puste z powodu złego stanu technicznego. Do 113 z 429 pustostanów wprowadzili się już najemcy. Plan inwestycyjny przewiduje remonty 100 mieszkań rocznie. Gorzów Wielkopolski korzysta ze wsparcia państwa w ramach rządowego programu, który obsługuje Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Rząd chce wspierać budowę mieszkań komunalnych

Dodajmy, że dotacja z Funduszu Dopłat przy BGK wynosi od 20% do nawet 60% kosztów przedsięwzięcia. Niestety, sięgają po nią nieliczne samorządy. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju podaje, że od 2016 r. dzięki pomocy państwa w 161 miejscowościach powstało 3289 mieszkań (część w wyniku remontu) oraz 49 miejsc noclegowych. Najwięcej w Gdańsku (278 lokali), Gorzowie Wielkopolskim (113), Poznaniu (184) i Kaliszu.
W budowie są zaś 5432 mieszkania i 404 miejsc noclegowych w 151 miejscowościach, m.in. w Krakowie (357), Goleniowie (230), Polkowicach (195), Gdańsku (172), Toruniu (168), Płocku (158), Koninie (120), Głogowie (112), Bytomiu (109), Słupsku (105) oraz Starachowicach (101).
Wszystkie gminy, które wystąpiły o wsparcie w tym programie w latach 2016-2018, uzyskały łącznie 579 mln zł dopłat, czyli mniej więcej tyle, ile w tym okresie rząd przeznaczył na nie w budżecie państwa. Dodajmy, że w tym roku zapisano w nim na ten cel aż 500 mln zł.

Mało tego, Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zapowiada, że taka sama kwota ma być zarezerwowana w przyszłorocznym budżecie. Natomiast w latach 2021-2025 na wsparcie budowy mieszkań komunalnych rząd chce przeznaczyć 1 mld zł rocznie!

Zmiany w programie wsparcia budowy mieszkań komunalnych

W BGK liczą, że gminy będą coraz chętniej sięgały po budżetowe wsparcie, bo od maja 2018 r. program zyskał na atrakcyjności. Nowelizacja ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych wprowadziła tzw. grant, czyli 20% dofinansowanie do przedsięwzięć realizowanych przez inwestora innego niż gmina. Tym inwestorem może być Towarzystwo Budownictwa Społecznego (TBS).

Wyjaśnijmy, że są to spółki, najczęściej gminne, które działają na zasadach non profit. Innymi słowy budują i zarządzają czynszówkami nie dla zysku, ale żeby realizować cel statutowy, jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych społeczeństwa danej gminy.

W BGK podkreślają, że dodatkowym atutem grantu jest możliwość jego łączenia z preferencyjnymi kredytami, z których korzystają TBS-y na budowę mieszkań w ramach programu Społecznego Budownictwa Czynszowego.

Dużym udogodnieniem w programie wsparcia budowy mieszkań komunalnych jest możliwość składania wniosków o dofinansowanie w systemie ciągłym. Dzięki temu, inwestorzy mogą zgłaszać się po wsparcie w dowolnym momencie. Wcześniej BGK przyjmował wnioski dwa razy w roku.

Finansowym wsparciem objęte są remonty i przebudowy istniejących noclegowni i schronisk dla bezdomnych oraz przedsięwzięcia, w wyniku których powstaną ogrzewalnie. Nowe przepisy umożliwiły finansowanie dostosowania noclegowni, schronisk dla bezdomnych lub ogrzewalni do standardów wymaganych w przepisach o  pomocy społecznej.
Ponadto państwo dofinansuje budowę tymczasowych pomieszczeń, przeznaczonych dla eksmitowanych, którym sąd nie przyznał prawa do umowy najmu socjalnego. Co ważne, gminy mogą równocześnie ubiegać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej oraz wsparcie z Funduszu Dopłat.

Przeczytaj także: Rosną koszty najmu mieszkań. Czy najem może być tańszy od zakupu?